



„Cisza Wielkiej Soboty, nie jest ciszą śmierci, ale życia. Zwiastunem Dobrej Nowiny. Nasłuchuj dzisiaj, otwórz uszy serca, żeby rozpoznać kroki Pana, który już się zbliża. Już nadchodzi, jak pierwszy, wiosenny deszcz, niosąc ulgę i orzeźwienie całej, udręczonej Ziemi. Tak Pan, odnowi Twoje serce i Twojego ducha. I wyprowadzi z ciemności i zamknięcia, opromieniając blaskiem swojego Zmartwychwstania. Tylko tego nie przegap… nasłuchuj dzisiaj”

I niebo płakało tego wieczoru, gdy wyruszyliśmy z Jezusem bolesną drogą cierpienia. Spotykamy się z Wielką Miłością, która pokonała śmierć. Przeżywamy boleść Syna Bożego i Jego Matki. Krok za krokiem, z zamkniętymi powiekami podążamy wyobraźnią na Wzgórze Czaszki. Niesiemy za krzyżem Jezusa własne postanowienia, obietnice i prośby. Modlitwy o cud przemienienia dla tych, którzy jeszcze nie dotknęli Bożej Miłości, o pokój na świecie i człowieczeństwo w nas samych. Cierpiąca twarz Maryi daje siłę matkom w niesieniu ciężarów życia ich dzieci, a poranione oblicze Chrystusa uczy, że można znieść poniżenie, cierpienie fizyczne i psychiczne dla tych, których się miłuje. Tak ważny to w naszym życiu czas. Czas trudny, bo niełatwo spojrzeć w oczy Jezusowi, który cierpi za nas… Trwając w tych przeżyciach prosimy Dobrego Boga, by Golgota nie była dla nas tylko metaforą męki naszego Zbawiciela. By dotknęła naszych sumień prawdziwie. Jezu daj siłę, byśmy przemierzali swoje życiowe drogi siłą Twojej miłości, pomagając innym powstać z upadku.
Gdy niecierpiące już ciało Jezusa spoczęło w grobie, kalwaryjskimi nutami wyśpiewaliśmy rozmowę Matki z Synem. Jest w niej wszystko, co Chrystus Zbawiciel chce powiedzieć człowiekowi…


Mszą Świętą Wieczerzy Pańskiej rozpoczynamy nasz udział w Paschalnym Triduum. Powracamy do wydarzeń biblijnego Wieczernika, stając naprzeciw apostołów zaproszonych na ostatnią z Jezusem, Wieczerzę. Próbujemy zrozumieć sens mycia nóg uczniom przez Nauczyciela, by zaraz potem dotknąć ołtarza, przy którym stoją wierni i zdrajca. Szukamy swego miejsca. Walczymy ze słabościami, bo wszyscy pragniemy być blisko Boga, każdego dnia, nie tylko w świętym czasie. Podążając za myślą Księdza Proboszcza Franciszka Niemca, zadajemy sobie trudne pytania o własną wolę przebaczenia. Czy potrafię? Czy chcę? Czy umiem naśladować Jezusa? Tego, który czeka na moje powroty. Czeka przez wieki w powołanych sercach Kapłanów, gdzie żyje swoją miłością do człowieka. I właśnie dzisiaj, w Dniu Kapłańskiego Święta zwracamy swe myśli ku naszemu Drogiemu Księdzu Franciszkowi. Obdarzamy Go modlitwą i dobrym słowem, dziękując za blisko 15 lat posługi w naszej parafii. Dziękujemy Dobremu Bogu za dar, który ofiarował nam w Jego osobie.


Radość Niedzieli Palmowej wprowadza nas w obchody Wielkiego Tygodnia. Świętujemy pamiatkę przybycia Jezusa do Jerozolimy. Palmy przygotowywane podczas sobotnich warsztatów artystycznych w parafialnej świetlicy, zabarwiły kolorami radości i wdzięczności nadpopradzkie niebo, które tego dnia zasnuło się szarą surowością. To już kolejne pokolenie dzieci, które tworzy Jezusowi niezdarnie piękne kwiaty. Małe rączki, podtrzymywane dojrzałymi dłońmi mam i babć, targając skrawki bibuł wrastały w chrześcijańską tradycję. Wszyscy apostołujemy swoją pracą. Ksiądz proboszcz Franciszek Niemiec dziękując rodzicom z Fundacji Rodzice Dzieciom, podkreślił piękno czasu darowanego innym. Niezwykłe chwile wspólnego przebywania są darem same w sobie. Nie wymagają słów, modlą się wzajemną obecnością i ukazują prawdziwą wartość życia. Wychodzą naprzeciw woli Boga. Wkraczając w dni Wielkiego Tygodnia pozostawimy za sobą barwy palm. Wyciszą się one wraz z niewiernym wiwatem jerozolimskiego tłumu. A my sami spróbujemy w tajemnicy nadchodzących dni odnaleźć wewnętrzną szczerość wobec siebie, pozostając wiernymi Bogu.




Zpraszamy do obejrzenie galerii zdjęć: NIEDZIELA PALMOWA 2022