Czas wakacyjnej swobody jednoczy nas na wspólnym, aktywnym wypoczynku. Niedzielne popołudnie zaprosiło dziewczynki z DSM, ministrantów i lektorów na przygodę w klimacie urokliwego Majdanu. Tu przyroda nie szczędzi pięknych widoków, a powietrze gra czystością nadpopradzkich barw. Było niezapomniane ognisko i relaksacyjny przejazd w „Zielonym kuligu”. Była radość i entuzjazm. Ci, którzy patrzyli sercem, dostrzegli wokół siebie zadowolonych kolegów i docenili czas przebywania w grupie rówieśników. Czuwający nad całością Ksiądz Proboszcz Franciszek Niemiec podkreśla nieustannie, że Bóg daruje nam piękny świat i zaprasza do korzystania z jego uroków. I z pewnością przekonali się o tym młodzi, którzy podjęli wyzwanie udziału w niedzielnym spotkaniu. Doceniajmy piękno krainy, w której mieszkamy, w której Bóg obdarza nas wolnością i swobodą. Pamiętajmy również, by przygody ze Stwórcą Świata nie przeżywać tylko w amfiteatrze lasu, by być również blisko Niego w kościele, w wakacyjny dzień powszedni i niedzielę. Las szumiał serdecznymi podziękowaniami dla Ks. Proboszcza, Pana Włodzimierza Drozda i Pana Lesława Drozda, za pomoc w zorganizowaniu super atrakcji, a wraz z lasem wszyscy uczestnicy, który już wiedzą, że tego dnia dokonali dobrego wyboru, bo piękne wspomnienia na zawsze zamieszkają w ich sercach.
Tegoroczne lipcowe spotkanie z Fatimską Panią poprowadził Ks. Krzysztof Osika, 10 lat temu odbywający praktykę w naszej parafialnej wspólnocie. Powrócił do nas z radością, jak wspomina, zaproszony przez Ks. Proboszcza Franciszka Niemca, który właśnie przed dziesięciu laty kroczył z Nim pierwszymi ścieżkami w służbie Bogu i ludziom. Takie powroty radują nasze serca. Stanęliśmy we wspomnieniu lipcowego spotkania pastuszków z Maryją Fatimską, szukając wartości swego życia, wartości swej duszy. Co w nas podoba się Bogu i Jego Matce? Czy chcemy dostrzegać w sobie ofiarowane nam talenty po to, by ofiarować je innym? Powracamy do słów Ks. Jubilata, że każdy z nas w swym sercu skrywa „dukat”, ale o jego cenę, powinien pytać Znawcę… Dziś pytamy Maryję. Tę, która kocha nas bezgranicznie, bezwarunkowo, zawsze, nawet wtedy gdy czujemy, że wzgardził nami świat. W Jej sercu jest tylko miłość i przebaczenie. Fatimska Pani prosi o modlitwę, o bliskość w słowach i myślach. Błaga o trwanie przy Niej, o modlitewną walkę z różańcem w dłoniach. Chciejmy powracać do Jej miłości, uciekać się do Jej Matczynej opieki i tak jak tego wieczoru, kiedy z mieszkańcami ulicy Podgórnej rozważaliśmy tajemnice radosne Jej życia, rozmyślajmy nad naszym. Przemieńmy je w dar czasu ofiarowanego innym, nawet w rzeczach małych.
Tego wieczoru modlił się wraz z nami Ksiądz Tadeusz Kaczmarek, przybyły z Rosji, z Obwodu Kaliningradzkiego, gdzie posługuje w Parafii Rzymskokatolickiej Św. Ap. Piotra i Pawła w Swietłym. I wraz z Nim błagaliśmy o pokój, szczególnie na Ukrainie, o zatrzymanie zła, które chce zapanować nad światem. Czuwamy tego spokojnego, cichego wieczoru. Blisko Boga i orędzia Maryi zawierzamy się w modlitwie Królowej Pokoju.